Przez czyśćcowe upalenia,
Które gładzą przewinienia,
Łzy lejąc bez pocieszenia,
Żebrzą Twego użalenia,
O Maryja!
Tyś jest źródło grzech czyszczące,
Wszystkim zdrowie przynoszące,
Posilaj umierające,
Ratuj męki ponoszące,
O Maryja!
Boże, Sędzio sprawiedliwy, usłysz nasze wołanie. Bądź dla zmarłych dobrotliwy, okaż im zmiłowanie. Odpuść kary, daruj grzechy duszom zmarłych Twych wiernych, błogiej udziel im pociechy w mękach ognia niezmiernych.
Święta jest myśl i zbawienna modlić się za zmarłymi, a Tobie, Boże, przyjemna, przeto nie gardź naszymi pokornymi modlitwami, ale z wielkiej litości, zmiłuj się nad dłużnikami Twojej sprawiedliwości.
Dobry Jezu a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie.
Światłość wieczna niech im świeci, gdzie królują wszyscy święci.
Gdzie królują z Tobą, Panem, aż na wieki wieków. Amen.
Jezu, w Ogrojcu mdlejący, krwawy pot wylewający, dusze w czyśćcu omdlewają, Twej ochłody wyglądają, o Jezu!
Królu w cierniowej koronie, przez zranione Twoje skronie, wyrwij z czyśćca do korony tych, co żebrzą Twej obrony, o Jezu!
Krzyż okrutny dźwigający, po trzykroć upadający, przez ten ciężar krzyża swego wyzwól z ognia czyśćcowego, o Jezu!
Wprowadź do rajskiej wieczności, do niebieskiej szczęśliwości, tam gdzie święci pieśń śpiewają, Trójcę Świętą wychwalają, o Jezu!
Panie, daj zmarłym wieczne spoczywanie, w Królestwie Twoim z Tobą królowanie, i nie oddalaj człowieka grzesznego, stworzenia swego.
Zmiłuj się, zmiłuj, Jezu Chryste, Panie, przez Twe najświętsze drogiej Krwi przelanie, racz nie oddalać grzeszników od siebie, niech będą w niebie.
Racz wiekuiste dać odpoczywanie duszom umarłych, najłaskawszy Panie! A światłość wieczna niechaj im przyświeca, niech oglądają Twe najświętsze lica.
Uwolnij, Panie, wiernych zmarłych dusze, w Twym miłosierdziu daruj im katusze; niech im Twa łaska, miłosierny Boże, ujść Twego gniewu w sądu dzień pomoże.
Święty Boże, Święty mocny, Święty nieśmiertelny. Ratuj dusze z mąk czyśćcowych, boś jest miłosierny.
Jezu, przepuść i wysłuchaj, zmiłuj się nad nami. Ratuj dusze z mąk czyśćcowych Twymi zasługami.
Matko, uproś i przebłagaj, przyczyń się za nami. Ratuj dusze z mąk czyśćcowych Twymi przyczynami.
U Ciebie, Boże, miłosierdzia wzywam, przez Krew Chrystusa, którą za mnie przelał. Moc Jego męki i ofiara krzyża dla mojej duszy będzie ocaleniem.
Spójrz, Boże mocny, który nie znasz kresu, Ty, który byłeś i trwać będziesz zawsze. Przed Tobą staję jako pył znikomy, nikły jak trawa, co więdnie na polu.
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci na wiek wieków. Amen.
Witaj, Królowo nieba i Matko litości, witaj, nadziejo nasza w smutku i żałości.
K’Tobie wygnańcy Ewy wołamy synowie, k’Tobie wzdychamy płacząc z padołu więźniowie.
Информация по комментариям в разработке