🌫️ Muzyka zrodzona z Suno.
Słowa — podszeptane przez sztuczny umysł,
lecz przepisane moim sercem.
Obrazy — z legalnych źródeł,
by magia miała twarz.
Mistyczna, słowiańska opowieść o zielarce, której wiedza splata życie i śmierć, leczenie i truciznę. „Zaklęta w korzeniu” to ballada o cenie, jaką trzeba zapłacić za uzdrowienie — i o tym, że nie każda rana potrzebuje światła. W mrocznym lesie, w cieniu księżyca, zioła mówią, a ziemia pamięta każde imię.
#folkmetal #slavicfolk #słowiańskamuzyka #darkfolk #slavicpagan
Zwrotka 1]
W cieniu boru, tam gdzie mech tłumi krzyk,
Z roślin tkam los — a cisza wie, kim jestem.
W palcach splatam więdnące sny,
W dymie z bylicy widzę przeszłość.
[Zwrotka 2]
Krwawnik mówi, co serce rozdarło,
Wilcza jagoda — co ma zginąć, przepadnie.
Nie każda rana domaga się światła —
Czasem trucizna też bywa ratunkiem.
[Refren]
Zaklęta w korzeniu, śpię w jego cieple,
Ziemia mnie zna — i księżyc mnie widział.
Nie wzywaj mnie, jeśli nie wiesz, o co prosisz,
Bo zioło, raz zerwane — wolno odrasta.
[Zwrotka 3]
Twoja matka mnie znała — płakała wśród paproci,
Gdy rodziła cię w strachu i bólu.
Dałam jej mak i księżycową wodę —
Dziś stoisz tu... i też czegoś chcesz?
[Bridge]
W piecu spaliłam swoje imię,
Z popiołu ulepiłam nową twarz.
Nie jestem ani dobra, ni zła —
Jestem tą, co zna cenę uzdrowienia.
[Refren]
Zaklęta w korzeniu, śpię w jego cieple,
Ziemia mnie zna — i księżyc mnie widział.
Nie wzywaj mnie, jeśli nie znasz ceny,
Bo zioło, raz zerwane… może wrosnąć w ciebie.
Информация по комментариям в разработке