Trzecioklasiści z LO im. KEN, którzy w maju przystąpią do egzaminu dojrzałości, 31 stycznia 2015 roku w murach szkoły bawili się na balu studniówkowym. Ta wyjątkowa noc zapadnie im w pamięci do końca życia...
Wzorem minionych lat studniówka w Staszicu została zorganizowana w szkole. Przygotowania do tej wyjątkowej nocy trwały od kilku tygodni. Studniówka to nie tylko polonez, którego kroków trzeba się nauczyć, to również planowanie, dekorowanie sali gimnastycznej i klas, gdzie młodzi ludzie zasiądą do stołu. Większość rzeczy młodzież ze Staszica przygotowuje sama. Po raz kolejny choreografię do poloneza ułożył Marek Zaremba.
Studniówka rozpoczęła się od części oficjalnej. Dziękowano za trud włożony w rozwój i edukację młodzieży ich rodzicom, nauczycielem, pedagogom. Jako pierwszy głos zabrał dyrektor szkoły Mariusz Potasz, który życzył maturzystom by w przyszłości nie zabrakło im pomysłów i zapału jaki okazali teraz, podczas przygotowań do najważniejszego balu w ich życiu.
Bal studniówkowy w okresie karnawału to jest jedyna taka okazja, aby młodzież, która za kilka miesięcy przystąpi do egzaminu maturalnego mogła pozbawiona trosk, młoda, piękna, dumna z tego, że tutaj jest, mogła spędzić radosną noc. Kiedy przypominamy sobie: państwo, rodzice, my, nauczyciele was sprzed prawie 3 lat, kiedy przychodziliście do naszej szkoły będąc praktycznie dziećmi… Teraz wszyscy z dumą, a myślę, że państwo na trybunach ze wzruszeniem patrzycie na dzieci. Tak, to są oni, już nie dzieci, dorośli. Ten polonez, którym rozpoczniemy studniówkowy bal wprowadzi ich w tą- nie tylko jak myślę magiczną noc- ale wprowadzi ich w dorosłe życie. Jestem przekonany, że dzisiejsza noc to jest takie przejście do wieku dorosłego, do życia dorosłego, w którym będzie się realizować własne cele, realizować swoje marzenia. Wierzymy wszyscy tutaj zebrani, że te marzenia zrealizujecie- mówi Mariusz Potasz, dyrektor LO im. KEN.
Oprócz dyrektora szkoły głos zabrali: przedstawiciel Rady Rodziców, uczniów, jak również choreograf, który przygotował z licealistami poloneza.
Jako uczeń jestem dumny z faktu, że jest to jedyna taka studniówka w naszym regionie. Oprócz tego, że mamy możliwość zabawy w miejscu, gdzie na co dzień wylewamy pot i łzy zdobywając wiedzę, to ten niepowtarzalny klimat, który powstał dzięki możliwości budowy i możliwości przystrajania boksów i sal, przyprawia o zazdrość niejednego rówieśnika. Doceniamy pana dyrektora, że już kolejny rok podejmuje się takiego wyzwania- mówił Hubert, reprezentant uczniów LO im. KEN.
Po części oficjalnej przyszedł czas na poloneza, którego uczniowie zatańczyli aż trzykrotnie tak, aby wszyscy rodzice mogli wspólnie ze swoimi dziećmi przeżyć część tego jakże wyjątkowego wieczoru...
[MagPie]
Информация по комментариям в разработке