Alfredo James Pacino, znany światu jako Al Pacino, to postać, która na stałe wpisała się w panteon największych aktorów w historii kina. Jego magnetyczna obecność na ekranie, zdolność do wcielania się w skomplikowane i często mroczne postacie oraz niezachwiana intensywność gry sprawiły, że stał się ikoną dla wielu pokoleń widzów i wzorem do naśladowania dla aktorów na całym świecie.
Urodzony 25 kwietnia 1940 roku w nowojorskim Harlemie, w rodzinie o włoskich korzeniach, od wczesnych lat przejawiał artystyczne zacięcie. Wychowując się w trudnych warunkach w Południowym Bronksie, znalazł ucieczkę w teatrze. Formalną edukację aktorską rozpoczął w Herbert Berghof Studio, a następnie doskonalił swój warsztat w prestiżowym Actors Studio pod okiem legendarnego Lee Strasberga, stając się jednym z czołowych przedstawicieli aktorstwa metodycznego.
Przełom i droga na szczyt
Jego talent szybko został dostrzeżony na deskach teatrów off-broadwayowskich, co zaowocowało nagrodą Tony. Jednak prawdziwym przełomem w karierze Pacino okazała się rola Michaela Corleone w arcydziele Francisa Forda Coppoli, "Ojciec chrzestny" (1972). Mimo początkowych wątpliwości wytwórni co do jego kandydatury, Pacino stworzył postać niezapomnianą – chłodnego, wyrachowanego i tragicznego następcy mafijnej rodziny. Rola ta przyniosła mu pierwszą z dziewięciu nominacji do Oscara i natychmiastowy status gwiazdy.
Lata 70. to pasmo jego artystycznych triumfów. Wcielił się w postać uczciwego policjanta w "Serpico" (1973), zdesperowanego rabusia w "Pieskim popołudniu" (1975) oraz ponownie jako Michael Corleone w "Ojcu chrzestnym II" (1974), pogłębiając psychologiczny portret swojej postaci. Każda z tych ról ugruntowała jego pozycję jako aktora wszechstronnego, niebojącego się trudnych i wymagających wyzwań.
Charyzmatyczni antybohaterowie i zasłużony Oscar
Lata 80. przyniosły jedną z jego najbardziej ikonicznych kreacji – Tony'ego Montany w "Człowieku z blizną" (1983) w reżyserii Briana De Palmy. Choć początkowo film spotkał się z mieszanymi recenzjami, dziś rola kubańskiego imigranta, który buduje narkotykowe imperium, uznawana jest za kultową i stanowi kwintesencję ekranowej charyzmy Pacino.
Mimo licznych nominacji, na upragnionego Oscara musiał czekać aż do 1993 roku. Statuetkę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego otrzymał za brawurową rolę niewidomego, emerytowanego podpułkownika Franka Slade'a w filmie "Zapach kobiety" (1992). Jego kreacja, a zwłaszcza scena tanga, przeszła do historii kina. W tym samym roku był również nominowany za rolę drugoplanową w "Glengarry Glen Ross", co potwierdziło jego niezwykłą aktorską formę.
Późniejsza kariera i życie prywatne
W kolejnych dekadach Al Pacino nie spoczął na laurach, tworząc kolejne godne zapamiętania role w takich filmach jak "Gorączka" (1995), gdzie po raz pierwszy spotkał się na ekranie ze swoim wieloletnim przyjacielem i rywalem, Robertem De Niro, "Adwokat diabła" (1997), "Informator" (1999) czy "Irlandczyk" (2019) Martina Scorsese, za który otrzymał kolejną nominację do Oscara.
Jego życie prywatne, choć chronione przed mediami, również budziło zainteresowanie. Nigdy się nie ożenił, ale jest ojcem czwórki dzieci. Jego związki, m.in. z Diane Keaton czy Beverly D'Angelo, były szeroko komentowane.
Al Pacino to artysta kompletny, który swoją pasją i zaangażowaniem zdefiniował na nowo pojęcie ekranowej obecności. Jego dorobek to galeria niezapomnianych postaci, które na zawsze pozostaną w kanonie światowego kina, a jego nazwisko jest synonimem najwyższego kunsztu aktorskiego.
Информация по комментариям в разработке