Klip promujący album TOLAS MIMO WSZYSTKO, kawałek opowiada o prawdziwym życiu, o tym co czeka każdego z nas. Życie pisze różne scenariusze i trzeba być gotowym na wszystko i mimo wszystko bo zawsze są wartości dla, których musi walczyć. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego video. Za oprawę muzyczną w całości odpowiedzialny MAXIU, na vokalu TOLAS, a za oprawę graficzną zabrał się MAREK z MAROVIDEOS, logo zajął się Dominik z DominDesign, a patronatem DPK (Doping Polskich Kibiców). Pozdrowienia dla normalnych ludzi !!!!!! a szczególne Pozdrowienia dla każdego RODZICA !!!!!
EESS nadaje TOR !
TOLAS: https://www.facebook.com/pages/TOLAS-...
MAXIU: https://www.facebook.com/maxiu.wiecla...
EESS:https://www.facebook.com/eestreetstyl...
DOMINDESIGN: https://www.facebook.com/dominik.d.en...
DopingPolskichKibiców:https://www.facebook.com/dpk2012?ref=...
TXT :
nawet nie wiesz jak to jest, kiedy w nastolenim wieku
nie mając 18 nastki, popełniłem kilka błędów
zabrakło mi matuli, której oddał bym dwa życia
ona odeszła na zawsze, nie przywróce serca bicia
jako nastolatek, nie miałem drogi obranej
teraz sam pisze scenariusz, który w życiu układałem
szary sprytny gruby, ale sobie kurwa radzi
jeżeli nie ufasz no to, moją płytę zaraz sprawdzisz
ona ustawiała mnie, do zdjęcia u fotografa
ona na całe osiedle, tomek do domu krzyczała
nakazy zakazy, jakie dziecko to lubiło
tęsknię za tym bardzo a, inaczej się to potoczyło
kiedy sobie pomyślę, że już ciebie nie ma mamo
mam teraz córeczkę która, by tobie sprawiała radość
teraz we mnie siedzi, zimny pierdolony drań
który swoim bliskim czasem, zadaje za dużo ran
mam już to za sobą, nigdy kurwa mordo
nie wiesz jak to cięzko jest, żegnać się z bliską osobą
nie na chwilę, nie na tydzień ani miesiąc
do samego końca czekam, w głębi duszy mocno cierpiąc
ref
ziomeczku kochaj rodzine, szanuj ojca szanuj matkę
nawet nie znasz chwili kiedy, ich przy tobie zabraknie
i pamiętaj o tych, co odeszli w sercu noś
ty ich szanuj albo , bardzo szybko znikaj stąd
2
pozostałem sam na tym, życiowym szlaku
prowadziła mnie ulica, i paru dobrych chłopaków
tata to pracował, aby zapomnieć o bólu
aby pogodzić to wszystko, ile to sprawiało trudu
czasami chodziłem, bardzo krętą ciemną drogą
jak nie jeden zabłąkany, to nie miałem pójść do kogo
prosto przed siebie, i zawsze prosto do celu
teraz nakreśliłem lot, którego wtedy bym nie mógł
poogarniać chłopak, byłem strasznie porozbijany
mineło lat parę ziomek, aż Tolas się stał kumaty
jestem zwykły chłopak, z bardzo bogatym bagażem
o dobrą przyszłość mojego, dziecka charakternie walczę
brakuje mi tego, brakuje mi ciebie mamo
szanuj ziomeczku i swoją, może jej jutro zabraknąć
sobotnie sprzątanie, domowe obiadki także
one pobudzały nie raz, moją młodzieńczą fantazje
kiedy umarłaś mamo w moich, ramionach wtedy
poległ pozytywny świat, jak drwniane domki legły
nie widziałem że to boli, całe życie będę tęsknił
zawsze będziesz w srodku, w mojej duszy głębi
ziomeczku kochaj rodzine, szanuj ojca szanuj matkę
nawet nie znasz chwili kiedy, ich przy tobie zabraknie
i pamiętaj o tych, co odeszli w sercu noś
ty ich szanuj albo , bardzo szybko znikaj stąd
3
sam jestem rodzicem, nie wiem czy sprostam zadaniu
które mi powierzył bóg, spełnie się na pewno w graniu
takich oto numerów, które zapierają dech
one wiecznie żywe są, one omijają śmierć
nie umiera ten , który trwa w pamięci żywych
zapamiętaj ziomek kiedyś, i my tam się położymy
jeszcze nie teraz, drzewo życia rośnie nam
dopiero za parę lat, wszyscy u niebieskich bram
ja poukładane mam, zajaweczki w których trwam
robie to już od dzieciaka, ten uliczny brudny rap
a ty go ziomeczku łap, oddajemy hołd
których ciałem nie ma z nami, ale w sercu naszym są
dla was wszystkie mordy, to małe prześłanie z bitem
kochajcie swoich bliskich, zanim to życie upłynie
każdy taki sam, szanujmy siebie na wzajem
czy to biedny czy bogaty, śmierć swoje karty rozdaje
Информация по комментариям в разработке