Ewangelia o spotkaniu Jezusa z Samarytanką przy studni (J 4,5–26) pokazuje niezwykły dialog, w którym zwyczajna rozmowa o wodzie prowadzi do odkrycia czegoś znacznie głębszego. Jezus zaprasza kobietę, aby nie zatrzymywać się tylko na powierzchni życia, ale odkryć „wodę żywą”, która daje prawdziwe życie.
o. Michał Maciejny SJ zaprasza do modlitwy nad tym fragmentem, która pomaga stanąć w prawdzie o sobie i zobaczyć, czego naprawdę pragnie nasze serce. To spotkanie z Jezusem, który zna naszą historię i prowadzi nas do wiary oraz nowego życia.
Krok 1. Stanięcie w obecności Boga
Rozpocznij modlitwę znakiem krzyża.
Uświadom sobie, że Bóg jest obecny przy Tobie i pragnie spotkać się z Tobą w tej modlitwie.
Poproś, aby wszystkie Twoje myśli, pragnienia i decyzje były skierowane ku większej chwale Boga.
Krok 2. Obraz
Wyobraź sobie scenę spotkania Jezusa z Samarytanką przy studni Jakuba.
Zobacz zmęczonego Jezusa siedzącego przy studni i kobietę, która przychodzi zaczerpnąć wody.
Zwróć uwagę na rozmowę między nimi, na zaskoczenie kobiety i na słowa Jezusa o wodzie żywej.
Zatrzymaj się przy tym obrazie lub momencie, który najbardziej Cię porusza.
Krok 3. Prośba o owoc modlitwy
Poproś o łaskę prawdziwego spotkania z Jezusem.
Proś, aby On pokazał Ci Twoje najgłębsze pragnienia i nauczył Cię czerpać z „wody żywej”, którą daje.
Krok 4. Punkty do refleksji
1. Zrozumieć Jezusa
Jezus mówi o wodzie żywej, która daje życie wieczne.
Zastanów się, czy w swojej codzienności nie zatrzymujesz się jedynie na tym, co powierzchowne.
Co dziś najbardziej zajmuje Twoją uwagę i energię?
2. Stanąć w prawdzie
Jezus prowadzi Samarytankę do prawdy o jej życiu.
Spróbuj w modlitwie szczerze powiedzieć Bogu o tym, co jest w Twoim sercu — o pytaniach, trudnościach, wątpliwościach.
3. Wyznanie wiary
Spotkanie z Jezusem prowadzi Samarytankę do odkrycia, kim On jest.
Zobacz, czy Twoja modlitwa pomaga Ci odnawiać relację z Bogiem i pozwalać Mu być w centrum Twojego życia.
Na zakończenie porozmawiaj z Jezusem jak przyjaciel z przyjacielem.
Powiedz Mu o tym, co było dla Ciebie ważne w tej modlitwie.
📜 Ewangelia z dnia: J 4, 5-26
Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny.
Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności.
Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem.
Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej».
Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?»
W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu».
Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać».
A On jej odpowiedział: «Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!»
A kobieta odrzekła Mu na to: «Nie mam męża». Rzekł do niej Jezus: «Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą».
Rzekła do Niego kobieta: «Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga».
Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu
i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie».
Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko».
Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię».
🔔 Zasubskrybuj, aby towarzyszyć nam w kolejnych wielkopostnych medytacjach.
Facebook: / duchowosc.ignacjanska
Instagram: / duchowosc.ignacjanska
#medytacja #duchowośćignacjańska #lectiodivina #modlitwa #pismoswiete
Информация по комментариям в разработке