Pieśn o piwie grodziskim!
Zaczęło się to dawno, w małym Grodzisku,
Tam piwo się lało, aż wypełniało miskę.
Wszystko w dymie, zapach wędzonego słodu,
To tradycja nasza, z czasów dawnych rodów.
Kto by pomyślał, że tyle przetrwa lat,
Że wróci smak, który znał nasz dziad?
Z pokoleń w pokolenie, z rąk do rąk,
Niech brzmi nasz biesiadny, radosny ton!
Za czas, co mija, za wspomnień czar,
Za każdy kufel, co budzi gwar!
Wznosimy toast, niech pęka szkło,
Niech Grodziskie trwa, na zdrowie, ho ho ho!
Minęły dekady, zamilkł browar stary,
Ale w sercach naszych wciąż płynął ten dar.
Grodziskie piwo, legenda, co nie ginie,
Wróciło do nas, wypełniając piwniczne skrzynie.
Odnowione ręką pasji, znów wrze kocioł,
Wędzone słody pachną, jak dawniej za stołem.
W każdym łyku czuć historię i dumę,
To piwo, co łączy, w rodzinnej tłumie.
Za czas, co mija, za wspomnień czar,
Za każdy kufel, co budzi gwar!
Wznosimy toast, niech pęka szkło,
Niech Grodziskie trwa, na zdrowie, ho ho ho!
Dziś wciąż bawimy się, jak dawniej przed wieki,
Grodziskie płynie, niech żyją człowieki!
I choć czas leci, wspomnienia zostają,
To, co najlepsze, na nowo wracają.
Browar odrodzony, jak feniks z popiołu,
Dzięki miłośnikom i rzemieślników doboru.
W każdym kuflu tradycji blask,
To nasz skarb narodowy, jak Grodziska łask!
Za czas, co mija, za wspomnień czar,
Za każdy kufel, co budzi gwar!
Wznosimy toast, niech pęka szkło,
Niech Grodziskie trwa, na zdrowie, ho ho ho!
Niech biesiada trwa przez dni i noce,
Niech Grodziskie wciąż płynie w mocy!
Za przeszłość, za teraz, za przyszły czas,
Wznosimy toast, wesoło po raz!
Информация по комментариям в разработке