"Gorszy rok” napisałem w grudniu 1999 roku. Nie pamiętam już, czy rzeczywiście był to dla mnie czas szczególnie trudny — ale wiem jedno: każdemu zdarza się taki okres, kiedy dni są cięższe, myśli chłodniejsze, a świat jakby bardziej szary.
Ta piosenka jest właśnie o tym. O zmęczeniu, które przychodzi po cichu. O ambicjach przykrytych śniegiem. O chwilach, które mijają, nie zostawiając po sobie niczego poza pyłem.
A jednocześnie — o tym, że nawet po najgorszym roku można wstać, otrzepać się i zacząć jeszcze raz.
Jeśli dla kogoś takim rokiem był 2025, życzę mu, by ten obecny był o wiele lepszy — jaśniejszy, spokojniejszy i pełen nowych sił.
-----------------------------------------------------
Niniejszy utwór powstał przy wsparciu sztucznej inteligencji, która opracowała muzykę i wykonała wokal do słów mojego autorstwa. Zastosowana w materiale grafika również została wygenerowana z użyciem AI i nie przedstawia żadnej realnej osoby.
© 2026 Kraina Słów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, ponowne przesyłanie, publikowanie lub wykorzystywanie fragmentów materiału jest zabronione. Udostępnianie utworu za pomocą oficjalnej funkcji platformy YouTube jest jednak bardzo mile widziane. 👍
-----------------------------------------------------
Tekst: Paweł Rymuza
Muzyka: Sztuczna inteligencja
Wykonanie: Sztuczna inteligencja
-----------------------------------------------------
Gorszy rok
I
Jeszcze jeden serca skurcz...
Jakoś trudniej jest je nieść.
Prawie ostygł hardy bunt,
Aspiracje przykrył śnieg.
Schował głęboko...
Pejzaż miasta ściemniał już,
senne auta wieczór tną...
Myśli nadal parzy chłód,
chociaż skonał gorszy rok.
Ref.:
Gorszy rok – szarych zdarzeń szorstki pył.
Gorszy rok – ponad trzysta pustych dni.
Jakieś słowa, gesty, łzy... -
jedno wielkie, wielkie nic!
II
Słuchasz wyznań lśniących płyt,
dźwięków starych tak jak świat.
Znowu uczą cię jak żyć;
jak nad klęski unieść twarz.
Karmią nadzieją...
Jutro wejdziesz w strumień głów,
znajdziesz w sobie siły dość,
żeby stępić ostry ból;
by precz rzucić gorszy rok.
Ref.:
Gorszy rok – szarych zdarzeń szorstki pył.
Gorszy rok – ponad trzysta pustych dni.
Jakieś słowa, gesty, łzy... -
jedno wielkie, wielkie nic!
Gorszy rok – nie wart kilku spojrzeń wstecz.
Gorszy rok – długa podróż w chory stres.
Czas się skleić, z kolan wstać,
zacząć wszystko jeszcze raz.
Jeszcze raz...
Ref.:
Gorszy rok – szarych zdarzeń szorstki pył.
Gorszy rok – ponad trzysta pustych dni.
Jakieś słowa, gesty, łzy... -
jedno wielkie, wielkie nic!
Gorszy rok – nie wart kilku spojrzeń wstecz.
Gorszy rok – długa podróż w chory stres.
Czas się skleić, z kolan wstać,
zacząć wszystko jeszcze raz.
Jeszcze raz...
Информация по комментариям в разработке